Zmarła mając ponad 80 lat.
Według różnych przekazów, jej śmierci towarzyszyły cudowne wydarzenia.
Podobno siostry w chwili, gdy odeszła ze świata, widziały dwie smugi światła, które pojawiły się na niebie, a następnie przeszły przez pokój, w którym leżała.
Po jej śmierci miały mieć miejsce także cuda, na przykład cudowne uzdrowienia.
7 października 2012 roku została ogłoszona doktorem Kościoła.
Uznana była za największą średniowieczną zielarkę oraz uzdrowicielkę.
Znała zioła , jak mało kto.
Przez wiele lat kierowała klasztorem benedyktyńskim w Bingen i opiekowała się chorymi.
Winko na serce to prawdziwy rarytas , wzmacnia serce , poprawia krążenie , czyni organizm silnym i zdrowym. A sama Hioldegarda pisała :
” Kto w sercu czy w trzustce lub boku ma bóle , niech gotuje pietruszkę w winie i doda trochę miodu , octu , a następnie przecedzi przez płótno.
Niech pije często, a będzie ono go leczyć”.
Nic więc dziwnego , że winko Św. Hildegardy staje się coraz bardziej popularne.
Można je pić przez dłuższy czas, jeśli trzeba serce wzmocnić i zregenerować.
Winko również z bardzo dobrym skutkiem można stosować przy bezsenności – jeden kieliszek przed snem wycisza myśli , uspokaja serce.
PRZEPIS zaczerpnięty z książki pani Stefan Korżawskiej:
Garść natki pietruszki, 4 łyżki owoców głogu, 1 pokruszoną laskę cynamonu wsypać do garnka, wlać 2 butelki wina białego, gronowego wytrawnego.
Zagotować i następnie na małym ogniu ogrzewać 15 minut.
Naciągnąć pod przykryciem około 30 minut.
Przecedzić, dodać pół szklanki octu jabłkowego własnej produkcji lub dwie łyżki soku z cytryny i pół litra miodu.
Zagotować a następnie na małym ogniu ogrzewać 5 minut.
Gorące rozlać do butelek. Popijać 3-4 razy dziennie po 1 łyżce lub dolewać sobie do herbaty.
Winko również bardzo dobrze smakuje z kaszą jaglaną.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz