W dawnej Polsce mówiono , że głóg powinien być w każdym domu , zawiera on bowiem wiele substancji leczniczych , skutecznie wzmacnia i oczyszcza nerki.
A każdą chorobę należy zacząć leczyć od nerek.
Tylko zdrowe nerki pozwolą organizmowi właściwie pracować , bowiem dobrze oczyszczona krew , płynąc po całym ciele , będzie niosła zdrowie i radość życia.
Bardzo często nasze nerki są nie tylko zanieczyszczone, ale przede wszystkim osłabione , wychłodzone.
Osłabienie i wychłodzenie nerek może być spowodowane częstymi przeziębieniami , ale także błędami dietetycznymi.
Pojawiła się moda na pożywienie zimne, zimne soki, kefiry , jogurty.
Spustoszenie w organizmie niestety czynią tez mrożonki, a także wszystkie wyroby cukiernicze.Stąd później pojawiają się stany zapalne dróg moczowych, może to być częste oddawanie moczu lub jego zatrzymanie , białkomocz , osteoporoza , bóle pleców ,łatwe marznięcie,zimne ręce i nogi.
Od wielu lat wykorzystuje się moc głogu przy schorzeniach układu krążenia .
Do celów leczniczych wykorzystuje się jego owoce i kwiaty.
Kwiaty i owoce głogu są wyjątkowo bogate w witaminę B, C, P a także karoteny i związki flawonowe.
Głóg bardzo często nazywany jest „lekiem starości”.
Zalecany jest nie tylko osobom starszym, ale również młodym, szczególnie w okresie przedzawałowym, czy też pozawałowym .
Działa on leczniczo w zaburzeniach rytmu serca.
Ojciec Klimuszko nazwał głóg „walerianą serca”.
Jak pisze w swojej książce pt. „Twoje zdrowie” Stefania Korżawska
Prof.Jan Muszyński przy schorzeniach serca podawał następującą wypraktykowaną mieszankę:
Owoc głogu 50 g
Kwiat głogu 50 g
Ziele serdecznika 50 g
Ziele melisy 50 g
Liść porzeczki czarnej 50 g
Zioła wymieszać , 3 łyżki zalać 3 szklankami wody , zagotować, naciągnąć 15 minut , przecedzić.
Herbatkę pić ciepłą w ciągu dnia.
Zioła sprawiają , że oddech będzie głębszy , a umysł młody do późnej starości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz