Według fachowej literatury ziołoleczniczej nasiona marchwi rozszerzają naczynia krwionośne. Stosuje się więc je w lekkich i przewlekłych postaciach choroby wieńcowej, a także jako lek wspomagający w przypadkach cięższych, miażdżycy, nadciśnieniu.
Nasiona marchwi są źródłem zespołu flawonoidów , działających przeciwskurczowo na naczynia wieńcowe serca.
Po podaniu doustnym , flawonoidy dobrze wchłaniają się w jelicie i zwiększają przepływ krwi do serca.
Nasiona marchwi zmniejszają również stres , wzmacniają pracę mózgu. Poprawiają także pracę nerek oraz jelit.
Napar z nasion -przepis pani Stefani Korżawskiej :
1 łyżeczkę nasion marchwi zalać szklanka wrzątku i odstawić w naczyniu pod przykryciem 15 minut.
Odcedzić , pić w chorobie wieńcowej 2-3 razy dziennie po 1/2 szklanki naparu. Wygodniejsze w użyciu jest zmielone nasienie marchwi-zażywamy je 4-5 razy dziennie po 1/4 łyżeczki , obficie popijając ciepłą woda.
Najważniejsze jednak, by zwrócić uwagę na to, jakie nasiona kupujemy.
Najłatwiej dostępne są te przeznaczone do wysiewu.
Absolutnie nie nadają się one jednak do spożycia!
Są zaprawiane chemicznie, by przechować je przez zimę, do kolejnego zasiewu. Należy zatem znaleźć nasiona przeznaczone do spożycia, tzw. „niezaprawione”, posiadające certyfikat ekologiczny.
Tak przygotowane, wniosą wiele dobrego do naszego organizmu .
Nasiona takie można znależć w sklepie Pani Korżawskiej
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz