Nowotwór , a także skomplikowane jego leczenie niszczy cały organizm , również szpik kostny i krew – warto więc w trakcie kuracji stosować skuteczną ziołowa osłonę przed kompletnym wyniszczeniem organizmu.
UWAGA!
wszystkie herbatki ziołowe należy popijać ciepłe.
To bardzo ważne , wszak żołądek musi podgrzać chłodny płyn do odpowiedniej temperatury.
WODA - osłabia organizm.
Popijanie wody mineralnej w czasie chemioterapii to wielkie nieporozumienie.
Woda osłabia- nawet zdrowi ludzie , jeśli piją ją w nadmiarze , wcześniej czy później mają problemy zdrowotne.
Człowiek schorowany , w czasie wyniszczającej chemioterapii czy radioterapii nie powinien dodatkowo wodą osłabiać organizmu , a tym samym wychładzać nerek , wątroby , żołądka.
Woda zabierze ostatek energii choremu organizmowi , powrót do zdrowia będzie się więc wydłużał , a niekiedy stanie się wręcz niemożliwy.
UWAGA !
niektórzy chorzy popijają wodę uzdrawiającą , przywiezioną z miejsc świętych.
Nie jestem przeciwna , pisze pani Stefania Korżawska w swojej książce , wszak różnymi drogami Bóg prowadzi chorych do zdrowia.
Woda jednak powinna być lekko podgrzana i nie pijemy jej , tylko przeżuwamy jak najcenniejszy pokarm.
Podczas przeżuwania połączy się z odpowiednimi enzymami , stąd będzie szybciej rozpoznana przez osłabiony organizm.
Zimna woda , nawet uzdrawiająca u osoby osłabionej ciężką chorobą , może być źle przyjęta przez organizm , a wtedy stan zdrowia jeszcze się powiększy.
Trzeba więc wychodzić Bogu naprzeciw i mądrze sięgać po Jego hojne dary.
Darem dla zdrowia jest herbatka królewska – ratunek dla zdrowia przy wyniszczających chorobach .
Herbatkę z tych ziół mogą popijać chorzy przy każdym nowotworze – oczyszcza organizm , odżywia , odbudowuje szpik kostny , rozprawia się z wirusami i chorobotwórczymi bakteriami.
Mogą popijać ja także chorzy czekający na operację , żeby przygotować organizm do wysiłku , jaki go czeka.
Wręcz niezastąpiona jest po chemioterapii i radioterapii , by odnowić organizm.
Warto popijać ją zapobiegawczo , czyli 2-3 razy w roku przez miesiąc , by wzmocnić system odpornościowy.
Przepis
kwiat krwawnika 50 g
kwiat nagietka 50 g
liść pokrzywy 50 g
liść babki lancetowatej 50 g
ziele mniszka lekarskiego 50 g
Zioła wymieszać , 5 łyżek wsypać do garnka , wlać 2 szklanki wody , zagotować , a następnie pod przykryciem zaparzyć 15 minut. Przecedzić.
Wywar ten należy potraktować jako koncentrat ziołowy.
Wlać więc do szklanki nieco koncentratu i dopełnić gorącą wodą.
Herbatkę popijać przez cały dzień zamiast zwykłej herbaty.
Ilość koncentratu dodawana do herbatki zależy od stanu naszego zdrowia.
Silniejszy organizm - to może być silniejsza herbatka , ludzie o słabszym organizmie niech popijają delikatniejszą herbatkę.
Herbatka będzie szybciej przyjęta przez słaby organizm , gdy do niej dodamy leczniczego winka lub syropku.
Godne polecenia jest winko św. Hildegardy , winko daktylowe , miód pokrzywowy czy syrop z czerwonych buraczków – warto dodawać do herbatek !
Na niegojące się rany , a także na trudno gojące się rany operacyjne należy robić okłady z mocnego wywaru krwawnika.
Wywary ze świeżego krwawnika działają jeszcze skuteczniej.
Krwawnik potrafi rozprawić się nawet z zarazkami , z którymi nie radzą sobie najsilniejsze antybiotyki.
Zaczerpnięto z książki Stefanii Korżawskiej pt. „Cztery kroki do zdrowia”
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz