czwartek, 15 lutego 2018

Ukryte terapie – czego ci lekarz nie powie



Chciałabym dzisiaj podzielić się z Wami  wiadomościami , które  przekazuje nam pan Jerzy Zięba i jego metodami leczenia wielu   różnych chorób , tak prostymi , a jak się okazuje bardzo skutecznymi.
Przytoczę tu  kilka opinii , które znalazłam na stronie ukryteterapie.pl/strona/pomogło/
Kilka miesięcy temu, pisze pan Jerzy  , zapytałem, czy to co mówię i piszę komuś pomogło. Jeśli tak, to poprosiłem o opis na pomoglo@ukryteterapie.pl i w ciągu kilku dni dostałem setki emaili. Dla przykładu kilka z nich załączam (zachwując oryginalną pisownię).
  No więc ta medycyna naturalna działa czy nie działa?

Nowotwór kości – nastolatka. Proces rozsiany do kości. Leczenie chemioterapią i radioterapią, wlewy dożylne wit. C, suplementacja D3 i K2. Dieta przez okres leczenia. Na dzień dzisiejszy całkowite cofnięcie się choroby – remisja.
Pani K.

Nowotwor piersi z przezutami do wezlow chlonnych lewej pachy nowotwor potwierdzony gleboka biopsja i usg przerzuty do wezlow chłonnych. Po zastosowaniu dozylnyn ascorbianu sodu przerzuty ustapily ,lekarz byl zdziwiony mowil/ patrzac na poprzednie usg robione przez niego /nie wiem co sie stalo wezly chlonne sa czyste. Brak przerzutoww wezlach chłonnych.
Irena K.

Nowotwor prostaty z przerzutami na kosci i wezly chłonne. IV stadium gleason 7/10 diagnoza maj 2012 rok. Hormonoterapia. Nie wyrazil zgody na chemioterapue. Zastosowal naturalna medycyne (woda utleniona.zapper.witamina C. cannabis itd). Prostata zdrowa o normalnych rozmiarach i konsystencji tkanek.
Paolo C.
Nie będę się długo rozpisywał, tata zastosował informacji zawarte w książce i filmach by wyleczyć miażdżyce, po 4 miesiącach nie było śladu po chorobie. 15 lat chodził do lekarzy i brał leki ( które mu tak naprawdę szkodziły) a teraz od 1,5 roku nie bolało go serce. I je wszystko to co bardzo lubi a czego mu lekarze zabronili – jajka, salceson, tłuste mięsa, kaszankę.
Dziękujemy bardzo .
astma u dziecka
Syn od 3 roku życia cierpiał na astmę (uczulenie: pyłki, psy, koty itd.). Obecnie ma 13 lat. Ponad pół roku nie stosuję już żadnych inchalacji sterydowych (berotec, boredual), nie bierze tabletek: Milukante i dysku na astmę – Fixotide. Pierwsze co zrobiłam to zakwaszałam mu żołądek. Następnie nawadniałam wodą z odrobiną soli. Teraz wszystko jest w porządku, bawi się z psem na dworze i nie kaszle, wiosna się zbliża a on nie kaszle i nie ma napadów astmy!

Witam serdecznie panie Jerzy
Jest Pan moim nauczycielem zdrowia….W 2012 roku usłyszałam diagnozę nowotwór złośliwy piersi, w marcu 2015 nowotwór złośliwy piersi z przerzutem do kości…wg badania PET i scyntygrafii kości).do diety, którą ustała mi Dr Agata Cezari (Matabolic Balance) z Wrocławia włączyłam cordyceps,reichi, witaminę D3 – 5.0000 IU oraz K2 200 mcg dwa x dziennie….do tego chlorella. W lipcu 2015 badania TK klatki piersiowej – Stabilny obraz – widoczna poprzednio zmiana uległa częściowej sklerotyzacji – obraz obserwuje ewolucję ogniska meta w przebiegu leczenia.
Kolejna scyntygrafia w styczniu 2016 obraz prawdopodobnie o niskiej dynamice….wierzę , że udowodnię medycynie, że ta niekonwencjonalna działa. Nie mam na tyle odwagi, aby odstawić lek hormonalny – Arimidex ale obok niego stosuję wiele wg książki Ukryte Terapie. Również Wit C lewoskrętna towarzyszy mi w procesie zdrowienia.
Czuję się znakomicie! Bardzo proszę o kontakt ponieważ bardzo chciałabym ogłosić światu że diagnoza” Nowotwór złośliwy piersi z przerzutem do kości” nie jest mi straszny
                                                               *
Szanowny Panie,
chciałam już sama napisać o swoich doświadczeniach i leczeniu łuszczycy, a dostałam e-maila z prośbą o opis:)
Zatem sprawa ma się następująco.
Mam 52 lata. Na łuszczycę choruję, a może chorowałam:) 28 lat. Zaczęło się od małej plamki na skórze głowy i powoli, powoli powierzchnia zajęta przez zmiany chorobowe ulegała stopniowemu powiększaniu i zaczęła się panoszyć w różnych miejscach. Leczenie polegało na smarowaniu maściami sterydowymi. W tak zwanym międzyczasie poszukiwałam naturalnych sposobów leczenia. Piłam zioła, stosowałam różne diety wykluczające, zaczęłam się inaczej odżywiać (ograniczenie/wykluczenie przetworzonych produktów), zjadłam ze dwa kg nasion z wiesiołka (ktoś powiedział, że tak wyleczył się z łuszczycy), kapsułki z omega-3, prawdę mówiąc stosowałam bardzo wiele sposobów, a poprawy nie było widać:(
Ograniczałam to smarowanie maściami sterydowymi do okresów wiosenno-letnich, żeby móc nosić bluzki z krótkimi rękawami. Powierzchnie zajęte to były głównie łokcie (w ostatnim okresie duże plamy o powierzchni ok. 5-7cm na 15-20 cm), skóra głowy (kilka plam o różnej powierzchni od 1cm2 do ok. 20cm2), uszy i trochę przy oczach, na czole. Potem pojawiły się plamy na podudziach i kolanach, które w ciągu pół roku objęły 3/4 powierzchni podudzi (to pogorszenie wiążę  z przyjętą wtedy porcją antybiotyków i metronidazolu). W razie konieczności mogę przesłać zdjęcia (wydawało mi się, że powierzchnia się zmniejsza i chciałam móc porównać, a okazało się, że się powiększa:().
Wtedy przeczytałam Pana książkę „Ukryte terapie”, wysłuchałam kilku wykładów na youtube i zaczęłam przyjmować witaminy i minerały, o których pisze Pan w swojej książce.
Przez ok.4-5 miesięcy nie było żadnej poprawy:(, ale jakoś mnie to nie zniechęciło i kontynuowałam terapię. Byłam też na Pańskim seminarium. Potem ku mojej radości zaczęły być widoczne zmiany na lepsze. Pojawiły się placki zdrowej skóry na nogach i z dnia na dzień powoli, powoli było coraz więcej zdrowej skóry, a coraz mniej chorej. W niektórych miejscach zmiany zniknęły całkowicie, w innych jeszcze nie. Ale nogi prawie nie mają już śladów łuszczycy. W tej chwili jestem 10 miesięcy na terapii suplementami. Zrobiłam teraz zdjęcia moich nóg i razem z tymi zdjęciami sprzed terapii można je prezentować w reklamie „przed” i „po” :))
Jeżeli będą potrzebne dodatkowe informacje to proszę pisać.

DZIĘKUJĘ BARDZO :))

Pozdrawiam serdecznie Beata M



Jerzy Zięba

 Od ponad 20-stu lat zajmuje się naturoterapią, szczególnie w odniesieniu do naturalnych metod leczenia i zapobiegania chorobom przewlekłym i nowotworom. Publikuje artykuły w prasie, jak też prowadzi wykłady dotyczące prostych i skutecznych metod leczenia i zapobiegania chorobom bez stosowania środków sztucznie syntetyzowanych.
Jest dyplomowanym hipnoterapeutą klinicznym w Australii i USA. Jest też tłumaczem książki „Cholesterol – naukowe kłamstwo”, której autorem jest dr Uffe Ravnskov. Książka ta powstała po wielu latach analiz badań medycznych czy innych publikacji medycznych, które środowisku medycznemu zupełnie nie są znane.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Coś co mnie przeraża!!!!!!

Posłuchajcie , czy to naprawdę tak jest, czy to możliwe ? https://youtu.be/-uDfUywNNvc