Zioła służyły najpotężniejszym , niech służą i nam.
Warto podjąć walkę o zdrowie i sięgnąć do ziół. Poszczególne zioła działają perfekcyjnie na ciało i duszę człowieka , bowiem : melisa rozwesela , jarzębina dodaje odwagi , kurdybanek wzmacnia siły witalne , macierzanka rozświetla umysł , lawenda chroni przed złymi myślami – jak pisze znana zielarka pani Stefania Korżawska.
Zioła stanowią najstarszą wiedzę medyczną.
Wielu jednak specjalistów od chorób podważa ich skuteczność , a chorób niestety coraz bardziej przybywa.
Wiedza przeciętnego człowieka na temat ziół i sposobów ich działania jest średnia , ale daje się ostatnio zauważyć wzrost zainteresowania wiedzą na ich temat.
Herbatki z ziół czynią cuda.
Znawcy przedmiotu zgodnie potwierdzili , że półroczna bratkowa kuracja krew całkowicie odnowi , a zdrowa krew właściwie odżywia organizm.
Lecznicze właściwości ziół odkrywano stopniowo przez wieki , a zgromadzone wiadomości przekazywano z pokolenia na pokolenie , ustnie lub w postaci zielników.
Czy można jednak całkowicie zrezygnować z leków na rzecz ziół?
Oczywiście , że nie. Istnieją jednak schorzenia , przy których zioła mogą pomóc.
W sklepach kupujemy produkty z konserwantami , polepszaczami.
Nic więc dziwnego , że nasze organizmy są coraz słabsze , brakuje sił , boli głowa , źle śpimy , stajemy się nerwowi.
Wtedy najczęściej sięgamy po tabletki, które jednak na krótko eliminują objawy. Stan zdrowi ulega pogorszeniu.
Pojawiają się nadciśnienia , skłonności do depresji , reumatyzm , zwyrodnienia. Lekarze lecza nas antybiotykami , sterydami , środkami uspokajającymi , aż w końcu dochodzi do kryzysu organizmu – zawał serca , udar , nowotwór.
Leczenie objawów nie rozwiązuje rzeczywistego problemu.
Stan zdrowia będzie się pogarszał.
Musimy zacząć się zdrowo odżywiać!
Przynajmniej raz w roku powinniśmy przeprowadzić oczyszczanie organizmu – oczyścić należy wątrobę , nerki , jelita.
Oczyszczanie najlepiej przeprowadzić w ciągu jednego tygodnia , ale nie zawsze jest to możliwe.
Organizm mocno zanieczyszczony nieraz reaguje wręcz chorobą – może boleć głowa , mogą pojawiać się zawroty głowy , silne osłabienie , ból całego ciała –
wtedy najlepiej przerwać kurację i przejść na zdrowe odżywianie.
Jednak nie rezygnować całkowicie – systematycznie organizm przyzwyczajać do oczyszczania , stosując dietę 1-2 dni w tygodniu.
Zazwyczaj po 2-3 miesiącach chorzy bez żadnych problemów wytrzymują tygodniową dietę , nieraz dłuższą.
Najskuteczniej oczyszcza organizm krupnik z kaszy jaglanej.
Znakomite rezultaty daje też zupa marchewkowa , czyli tzw. marchwianka.
Można zjeść jednego dnia zupkę marchewkową ugotowaną na wodzie , a drugiego dnia do zupki dodać odrobinę masła lub oleju lnianego.
Krupnik z kaszy jaglanej wg. przepisu pani Stefanii Korżawskiej
4 marchewki , 1 pietruszka , kawałek selera , 1/2 szklanki umytej kaszy jaglanej , 2 litry wody , sól do smaku i pieprz ziołowy , gotować ok. 30 min. Pod koniec gotowania wrzucić drobno pokrojoną natkę pietruszki , koperek. Spożywać przez cały dzień.
Zupka marchewkowa , czyli marchwianka
1 kg marchewki , dokładnie umyć i oskrobać, pokroić wzdłuż na 4 części , wrzucić do 2 litrów wrzącej wody , gotować na małym ogniu 2 godziny , całość zmiksować. Zupkę jeść ciepłą w ciągu dnia. Jeśli marchewkę kupimy z dobrego źródła , zupka powinna być pyszna i słodka.
Świat poszedł w stronę chemii , która niestety wkrada się na nasze pola , łąki , a także do domów.
Środowisko staje się coraz bardziej zanieczyszczone , skażone , nic więc dziwnego , że przybywa coraz więcej chorób.
I choć półki w aptekach uginają się od lekarstw , to zdrowia w narodzie nie widać. Dlatego powrót do zdrowego odżywiania jest tak bardzo ważny.
Zdrowia nie przynoszą różne cudne diety, czy dieta śródziemnomorska , która jest oparta na pożywieniu zimnym i surowym.
Poleca się jak najwięcej surówek , owoców , również cytrusowych.
Te produkty mocno wychładzają organizm , a organizm wychłodzony nie może prawidłowo pracować – stąd liczne choroby.
Polska ma klimat umiarkowany , a w związku z tym od jesieni do wiosny , kiedy dni są chłodne , deszczowe czy mroźne , ludzie od wieków spożywali więcej pożywienia ciepłego , gotowanego.
Tylko latem nieco wychładzali organizm orzeźwiającym pożywieniem.
Szkoda , że odeszliśmy od tej mądrości narodowej , tak szybko daliśmy sobie wmówić , że surowe i zimne przyniesie zdrowie.
Choroby same z siebie się nie biorą.
Całe lata świadomie czy nieświadomie rujnujemy swoje zdrowie poprzez niewłaściwy tryb życia i złudnie wydaje się , że na wszystkie schorzenia w aptece kupimy tabletki.
Unika się więc podjęcia trudnej pracy nad własnym ciałem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz